Po 197 dniach od ostatniego meczu ligowego szczypiorniści wieluńskiego MKS-u w drugiej połowie września wznowili rozgrywki. Wieluniacy zmagania w nowym sezonie 2020/2021 na pierwszoligowych parkietach rozpoczęli z przytupem, wygrywając wszystkie rozegrane dotychczas spotkania.

Okres pomiędzy rozgrywkami można w przypadku klubu określić słowami – „zmiany, zmiany, zmiany”. Najważniejsza z nich to ta na stanowisku szkoleniowca – po prawie 7 latach współpracy z seniorami rezygnację z roli pierwszego trenera złożył Tomasz Derbis. Po długich poszukiwaniach i cięższkich negocjacjach działacze klubu ostatecznie powierzyli funkcję pierwszego szkoleniowca Grzegorzowi Garbaczowi.

Zmiana trenera to nie jedyna roszada, które miała miejsce w szeregach klubu. Spore przetasowania miały też miejsce w kadrze zespołu. Klub opuścili między innymi: Krzysztof Książek, Radosław Majda, Robert Pawelec, Sebastian Ziemiński czy Oskar Klimas. Zawodnicy ci stanowili niezwykle ważne elementy mks-owej sportowej układanki, ale wierzymy w to, że nowi zawodnicy, na czele z - Arturem Bożkiem, Arkadiuszem Galewskim czy powracającym po urazie do gry Piotrkiem Madełą – będą stanowić o sile i jakości nowego MKS-u w sezonie 2020/2021. Warto przy okazji dodać, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów w pierwszoligowej kadrze znalazło się aż trzech juniorów. W tym przypadku  z drużyny Hieronima Wolnego: Miłosz Hanas, Patryk Piwnicki (obaj rocznik 2003) i Szymon Kucharski (2004).

Przed rozpoczęciem sezonu zawodnicy przeszli okres przygotowawczy obfitujący w sporo rozegranych test-meczów. Oto wyniki, jakie zanotowała nasza drużyna w tym okresie:
Szczypiorniak Gorzyce Wielkie – MKS Wieluń 29:28
MKS Wieluń – ŚKPR Świdnica 31:26
GOKiS Kąty Wrocławskie – MKS Wieluń 24:18
MKS Wieluń – ŚKPR Świdnica 23:18
WKS Śląsk Wrocław – MKS Wieluń 18:11
Olimpia Piekary Śląskie – MKS Wieluń 18:21
Viret Zawiercie – MKS Wieluń 15:18
MKS Wieluń – UKS Anilana Łódź 28:26.

Za drużyną udane rozpoczęcie sezonu 2020/2021. MKS Wieluń przywiózł 3 punkty z Ciechanowa.

Ciechanów to miejsce gdzie po raz piąty drużyna rozpoczęła rozgrywki w I lidze. Po kolejnej zmianie jaką zaproponował ZPRP w sezonie 2020/2021, MKS znalazł się w grupie C. Do Ciechanowa drużyna dotarła za sprawą Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej Wieluń Sp. z o.o, które od wielu już lat wspiera działalność klubu.

Mecz z drużyną Juranda Ciechanów  MKS Wieluń rozpoczął z dużym impetem i za sprawą Arkadiusza Galewskiego, który zdobył pierwszą bramkę w tym sezonie dla drużyny. Na listę strzelców wpisują się także: Arkadiusz Galewski, Szymon Famulski, ale również Krzysztof Węcek, Łukasz Królikowski, Artur Bożek oraz Konrad Krzaczyński. Nie można też nie wspomnieć o Patryku Jędrzejewskim, który popisuje się skutecznymi interwencjami. Bardzo skuteczni są również: Bartosz Smoliński, Smolarek Marcin, Dominik Staniszewski, Piotr Ruszkowski. Wraz ze upływem czasu trener Grzegorz Garbacz wpuszcza do gry zmienników. I tak na parkiecie pojawiają się Błażej Golański, Miłosz Hanas, Bartosz Bednarek i Krystian Kowalik. Nasi młodzi zawodnicy podejmują wyzwanie i gra drużyny z Wielunia nie traci na jakości. Faktem godnym odnotowania jest piękna bramka, jaką w ostatniej minucie pierwsze połowy zdobył ze skrzydła Błażej Golański. Na przerwę MKS Wieluń schodzi przy stanie 14:17.

Druga połowę spotkania rozpoczynają gospodarze i dzięki ambitnej grze po dwóch minutach doprowadzają do wyniku 17:18. W tym momencie zawodnicy MKS-u Wieluń poprawiają organizacje gry i odskakują przeciwnikowi na trzy bramki. Od tego momentu gra toczy się bramka za bramkę. Z naszej strony skuteczni są Szymon Famulski, Artur Bożek, Krzysztof Węcek, Łukasz Królikowski i kolejny raz Błażej Golański. Bramki MKS-u dalej skutecznie pilnuje Patryk Jędrzejewski. W drużynie Juranda bramki zdobywają Piotr Wiszowaty i Marcin Smolarek. Nerwowym skcentam była „wzmożona aktywność”  jaką prezentowali sędziowie prowadzący mecz, nakładając kolejne kary 2 minut wykluczenia dla zawodników obydwu drużyn. Ta sytuacja spowodowała, że w drużynie MKS-u Wieluń z gradacji kar w 44 minucie czerwoną kartką został ukarany Artur Bożek, a w drużynie gospodarzy w 45 minucie Paweł Kurkowski.

Pomimo usilnych stań ze strony drużyny Juranda zawodnicy wieluńskiej drużyny trzymali cały czas bezpieczny dystans. Bramki dla MKS-u w tym czasie zdobyli: Szymon Famulski, Konrad Krzaczyński ( trzy bramki w odstępie 4 minut ) Arkadiusz Galewski i Krzysztof Węcek. I tak jak to miało miejsce na koniec pierwszej połowy w ostatniej minucie meczu kolejną, trzecią bramkę zdobył Błażej Golański. Mecz kończy się wynikiem 31:35 na korzyść MKS-u Wieluń. Skrzydłowi MKS-U zdobyli w sumie 14 bramek. Cztery z pięciu rzutów karnych zamienione zostały na bramki. Dobrze na boisku odnajdywali się zmiennicy, szczególnie Błażej Golański oraz Miłosz Hanas. Na słowa uznania zasługuje dyspozycja w bramce jaką wykazał się Patryk Jędrzejewski, który większości czasu spędził na boisku. Na pewno do poprawy pozostaje gra w obronie.

A zatem dużo jeszcze pracy przed drużyną, co spowoduje że gra zyska na jakości i na pewno sprawi radości naszym kibicom. SCKS Jurand  - MKS Wieluń 31 : 35  do przerwy 14 : 17

SCKS Jurand: Skowroński, Mierzejewski – Smoliński 10 (2/2), Smolarek Marcin 6 (1/1), Smolarek Mariusz 4 (1/1), Dębiec 3(1/2), Kondracki 2, Ruszkowski 2, Staniszewski 2, Wiszowaty 2, Balcerzak, Dobrzyniecki, Kosik, Kurkowski, Tobolski, Tokarski
Kary : 14 minut – czerwona kartka z gradacji kar  - Kurkowski
Trener : Dariusz Molski

MKS Wieluń : Chuć, Jędrzejewski, Kolanek, Waloch – Bednarek, Bożek 4, Cepielik Galewski 5, Golański 3, Famuski (3/3), Hanas, Kowalik 1, Królikowski 3, Krzaczyński 5, Piwnicki, Węcek 5
Kary : 20 minut – czerwona kartka z gradacji kar - Bożek
Trener : Grzegorz Garbacz

Sędziowie : Jakub Grzywiński, Robert Walczak - Bydgoszcz

Ostatni mecz MKS Wieluń rozegrał w Radomiu, gdzie wrócił po dwuipółrocznej przerwie, kiedy to w lutym 2018 roku wygrał z tamtejszym KS Uniwersytet 35:31. Teraz można się było spodziewać większego oporu miejscowych, którzy po dwóch kolejkach I ligi pozostawali z zerowym dorobkiem punktowym.

Początek spotkania zdawał się to potwierdzać, gdyż w 2. minucie wynik meczu otworzył Piotr Wasik. Jak się jednak okazało, było to jedyne w całym spotkaniu prowadzenie gospodarzy. MKS Wieluń błyskawicznie bowiem odpowiedział trzema trafieniami, a dodając do tego trudny do sforsowania mur w obronie i świetną od początku dyspozycję w bramce Patryka Jędrzejewskiego szybko zyskał przewagę. Dość powiedzieć, że pomiędzy 16. a 23. minutą wielunianie zdobyli siedem goli z rzędu, a ciekawostką jest, że autorami wszystkich były „dziewiątki”: Szymon Famulski (nr 9) i Arkadiusz Galewski (99). Tym samym siedem minut przed przerwą MKS objął prowadzenie 16:4! Potem przyjezdni dali radomianom chwilę oddechu, ale tuż przed przerwą wynik pierwszej połowy na 6:17 ustanowił Królikowski. Prowadzenie 11-ma bramkami po pierwszych 30 minutach było efektem przede wszystkim perfekcyjnej gry w obronie. Perfekcyjnej - oznacza twardej, ale nie zbyt agresywnej. W całym meczu wieluński zespół otrzymał tylko jedno 2-minutowe wykluczenie. Poza tym częste przechwyty w defensywie inicjowały kontry, po których prezentujący od pierwszego meczu wysoką skuteczność w ataku skrzydłowi Szymon Famulski i Konrad Krzaczyński systematycznie powiększali swój dorobek na liście najlepszych strzelców grupy C. Jeżeli do tego dołożymy powrót do swojej normalnej dyspozycji obrotowego Królikowskiego, kolejny dobry występ pozyskanego przed sezonem z MKS-u Kalisz Arkadiusza  Galewskiego oraz znakomitą postawę bramkarzy, wynik pierwszej połowy w żadnym wypadku nie mógł dziwić.

Przerwa lepiej wpłynęła na gospodarzy, którzy za wszelka cenę starali się odrobić straty, co przy mniej skutecznej grze MKS-u spowodowanej rotacjami w składzie oraz zapewne lekkim rozluźnieniem mogło dawać miejscowym cień nadziei. Z czasem jednak Emkaesiacy mocniej zwarli szyki, co pozwoliło trzymać  radomian na bezpieczny dystans i bez problemów zainkasować trzy punkty. Należy dodać, że po przerwie w dalszym ciągu bardzo dobrze zaprezentowali się imponujący dużą skutecznością Konrad Krzaczyński, kapitan drużyny  Krzysztof Węcek, młody rozgrywający Miłosz Hanas  (zdobył  swoje pierwsze bramki w I lidze) oraz cała trójka bramkarzy. Ponadto szansę na podwyższenie rezultatu już po regulaminowym czasie meczu miał  drugi (poza Hanasem) z siedemnastolatków - Patryk Piwnicki, desygnowany przez trenera Grzegorza Garbacza do wykonania rzutu karnego. Niestety, młodszy „Browar” trafił w słupek i na pierwszego gola w drużynie seniorów musi jeszcze poczekać.  

Po trzecim z rzędu zwycięstwie MKS samodzielnie objął pozycję lidera, którą na pewno zechce utrzymać po 4. kolejce, w której w sobotę 10 października 2020 roku będzie podejmował rezerwy Orlenu Wisły Płock. Mecz w hali WOSiR rozpocznie się  godz. 18.00.

Uniwersytet Radom - MKS Wieluń 22:32 (6:17)

MKS Wieluń: Jędrzejewski, Kolanek, Waloch – Bednarek 1, Bożek, Cepielik 1, Famulski 7 (1/1), Galewski 5, Golański 1, Hanas 2, Kowalik 1, Królikowski 3, Krzaczyński 7, Madeła 1,
Piwnicki (0/1), Węcek 3; trener : Grzegorz Garbacz

KS Uniwersytet Radom: Baran, Markowski – Baneczek 3 (1/2), Gruszczyński 7, Kiraga 5 0/1), Kordas, Kubajka 1, Kwiecień, Maszczyński, Miecznikowski 2 (2/2), Misalski, Radwański 1, Sikora, Stanik, Wasik 3; trener : Karol Drabik

Sędziowie: Paweł Piątek – Łańcut, Maciej Szostakow – Łąka; Delegat ZPRP: Stanisław Hojda – Kielce

  • 20200920_160917
  • 20200920_164911
  • 20200920_173511
  • 20201003_181335
  • 20201003_190553
  • 20201003_192136
  • Druyna_2

Info i zdjęcia: MKS Wieluń

wielun Pamiętamy

Gmina Wieluń

fundusze

link do kamery on-line z placu legionów

mkp

cmentarz

65plus ok

karta rodzinom 3+

karta dużej rodziny