Ostatni dzień listopada 2019 roku to zarazem ostatni wyjazd drużyny MKS-u Wieluń w pierwszej rundzie w rozgrywkach I ligi  grupy B w sezonie 2019/2020. Gościliśmy w Poznaniu na hali obecnego wicelidera drużyny WKS-u Grunwald Poznań.

Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Zdecydowanymi atakami, popartymi rzutami z drugiej linii zaczęli budować swoją przewagę, która spowodowała, że po dziesięciu minutach meczu wynik brzmiał 6:2 na korzyść gospodarzy. Wraz z upływem czasu odpowiedni rytm gry odnalazł MKS Wieluń. Zaczęliśmy grać szybciej w ataku, nasza obrona zdecydowanie przeciwstawiała się gospodarzom, co przyniosło efekt, że do szatni schodziliśmy tracąc jedną bramkę. Wynik spotkania po pierwszej połowie 13:12 dla Grunwaldu Poznań.

Druga połowa, od początku aż do 42 minuty to wymiana bramka za bramkę. Był to moment przełomowy dla całego meczu. Co prawda rzutem z karnego Sebastian Ziemiński doprowadził do wyrównania (18:18), ale od tego momentu zdarzył nam się 10 minutowy przestój, który skutecznie wykorzystali miejscowi, rzucając 4 bramki i wychodząc na prowadzenie. MKS nie zamierza jednak rezygnować z chęci zmiany wyniku. Ostatnie 8 minut to heroiczna walka naszej drużyny, która w konsekwencji doprowadziła do sytuacji,  że na tablicy wyników widniał wynik 24:23 dla gospodarzy. Grunwald niesiony dopingiem swoich kibiców, za sprawą Mikołaja Przybylskiego powiększa przewagę  do dwóch bramek. Nasi zawodnicy nie opuszczają głów walcząc do końca dzięki bramce zdobytej przez Jarosława Cepielika doprowadzają do sytuacji, że znów jesteśmy na kontakcie. Po wznowieniu udaje nam się zdobyć piłkę, ale rzut oddany w ostatnich sekundach meczu minimalnie mija bramkę. Wynik końcowy meczu 25:24 dla WKS-u Grunwaldu Poznań.

Podsumowując rozegrany w Poznaniu mecz można wyciągnąć następujące wnioski :
 1. Potrzeba naszej drużynie dużo czasu na to aby wejść w mecz,
 2. Drużyna ma przestoje w zdobywaniu kolejnych bramek i to nie za sprawą dobrze broniących bramkarzy naszych przeciwników, ale źle wykonanych rzutów z dobrze przygotowanych akcji,
3.  Rzuty karne to nie jest nasza mocna strona,
4.  Nasza bramka też nie za bardzo nas wspiera,

Pomimo tych  opisanych wyżej problemów naszą drużynę należy pochwalić za charakter i walkę do końca w każdym meczu.

Na koniec kilka słów na temat pary sędziowskiej, która prowadziła mecz w Poznaniu. Panowie przyjechali  na mecz można by rzec „nie odrabiając pracy domowej” Ich kontrowersyjne decyzje ( dla obu drużyn ) zwłaszcza w drugiej połowie meczu powodowały niepotrzebne emocje wśród zawodników na boisku, jak również na ławkach rezerwowych. Zdumienie dało się zauważyć wśród poznańskich kibiców. Patrząc na protokół z meczu można mieć wrażenie, że to nie mecz piłki ręcznej lecz pojedynek MMA.

WKS Grunwald Poznań :  Kulczyński, Tarko, Wenta – Bartłomiejczyk 4 (3/4), Fogler, Wiśniewski, Westwal 2, Martyńsk 1, Nowicki, Piechowiak 2, Bajka 5, Nieradko 3, Przybylski 5(1/1), Tórz 2, Czerwiński 1, Stachowiak
Trener : Walczak Rafał
Kary : 20 minut

MKS Wieluń : Jędrzejewski, Waloch  -  Kowalik 1,  Młodzieniak 3, Węcek 4 (3/3), Golański, Książek, Famulski 3(1/2), Helman 3, Ziemiński 4 (1/2), Cepielik 2, Torchała, Klimas, Bednarek, Majda 3, Królikowski 1.
Trener : Tomasz Derbis
Kary : 16 minut – Królikowski i Książek – czerwona kartka z gradacji kar

Sędziowie : Jendraszczak Rafał, Świdwa Jacek
Delegat ZPRP : Brenk Piotr

Przebieg meczu : 5` (3-1) , 10`(6-2) , 15` (8-5), 20` (9-6), 25` (11-9), 30` (13-12), 35` (14-13), 40` (17-16), 45` (20-18), 50` (21-18), 55`(22-18), 60` (25-24)

  • mks1
  • mks2

Zdjęcia i info : MKS Wieluń

wielun Pamiętamy

Gmina Wieluń

fundusze

link do kamery on-line z placu legionów

mkp

cmentarz

65plus ok

karta rodzinom 3+

karta dużej rodziny